Hello mister! Welcome to Iran!

Tak jesteśmy witani w większości miast przez młodzieńców w wyprasowanych koszulach i eleganckich fryzurach. Najczęściej na tym kończy się ich znajomość angielskiego.

Pojechaliśmy do Iranu, który był początkowo głównym celem naszej podróży aby przekonać się czy to rzeczywiście niebezpieczny i epatujący nienawiścią do Zachodu kraj?

Co ludzie tam mieszkający sądzą o swoim kraju, rządzie, rewolucji islamskiej i jak widzą swoją przyszłość?

Często powtarza, że „podróże kształcą”, w Iranie to powiedzenie potwierdza się w zupełności.

Kraj Persów to bardzo bezpieczny, względnie rozwinięty kraj. Wiele osób posiada wyższe wykształcenie, służba medyczna stoi na tak wysokim poziomie, że mieszkańcy ościennych bogatszych krajów przyjeżdżają tu się leczyć, wysoko ceniąc irańską medycynę.

Nie mówiąc już o operacjach plastycznych – od 1000 dolarów wzwyż – tu plaster na nosie jest symbolem bogactwa.

Iran to kraj pełen paradoksów – społecznych, kulturalnych, krajobrazowych. Jest tak duży, że dzienne odległości liczone w setkach kilometrów to norma. Tu możemy zdobyć najwyższy wulkan Bliskiego Wschodu – ośnieżony 5671m Damavand (prawie nam się udało, o tym później), by po stu kilometrach znaleźć się na pustyni Kavir (czyli tak niedostępnym miejscu  gdzie np. Amerykanie próbując odbić zakładników przetrzymywanych w teherańskiej ambasadzie od 1979r. stracili w piaskach pustyni 6 śmigłowców), czy kilkaset kilometrów więcej by być w najgorętszym miejscu na ziemi – pustyni Lut.

Nad wybrzeżem Jeziora / Morza Kaspijskiego nikogo nie dziwią deszczowe chmury, tropikalne lasy i pola ryżowe, podobnie jak na południu pustynne oazy. Północ to ulubione miejsce weekendowego wypoczynku mieszkańców Teheranu – piknik w ocienionym lesie i podający na głowę deszcz! Czego chcieć więcej:)

Ludzie są bardzo ciekawi przybysza, co sądzi o ich kraju i najważniejsze – co telewizja w Europie mówi o Iranie. Terroryzm, bomba atomowa, zagrożenie dla świata?  Nasze pierwsze dni w Iranie.

Iran się zmienia, były prezydent Ahmadineżad – nazywany tu szalonym – został zastąpiony przez bardziej reformatorskiego i chcącego kompromisu ze światem Hasana Rowhaniego. Jednak prawdziwą władzę pełni w Iranie ajatollah – najwyższy przywódca religijny. To on ma ostatnie słowo we wszystkim, on zaakceptował porozumienie nuklearne z Zachodem, które jest jednym z głównych codziennych tematów rozmów.

Persowie na każdym kroku podkreślają że są szyitami, odrębnymi od sunnitów, którzy stanowią większość muzułmanów na świecie, ich żołnierze i generałowie giną walcząc z Państwem Islamskim. Wielu z nich kultywuje swoją wiarę tylko w domach uważając meczety za miejsca zgromadzeń politycznych, jakimi się stały po Rewolucji Islamskiej w 1979r.

Zniesienie sankcji ekonomicznych może być wybawieniem dla tego kraju, gdzie 1l benzyny kosztuje 1zł, gdzie energia jest wręcz darmowa, za to ceny samochodów i zachodnich marek osiągają astronomiczne sumy. Przestarzała technologia blokuje rozwój tego potężnego 80 – milionowego rynku w większości ludzi młodych. Perspektywa zniesienia sankcji sprowadza do Teheranu ludzi zachodu, chcących podzielić się „irańskim tortem” jeszcze nieoficjalnie, aby w dniu zniesienia sankcji tryumfować.

To chyba jedyny kraj na świecie, gdzie w środku dużego miasta do turysty podjeżdża samochód, otwierają się drzwi i gdzie Irańczyk energicznym gestem zaprasza do środka. I nie kończy się to przejażdżką po atrakcjach miasta, a kilkudniową gościną, gdzie chęć zapłaty za cokolwiek zostanie natychmiast skwitowana odmową.

Piękne w tym kraju jest to, że gość swobodnie może rozłożyć się na perskich dywanach, jedząc czy tocząc pogawędkę na bieżące światowe tematy.

To w Iranie pochłania się hektolitry herbaty, kilogramy ryżu, owoców i wszechobecnych kebabów niepodobnych do naszej wersji tego dania.

Lachestan – nasza Polska w farsi i w wielu językach krajów ościennych. Poland jest często mylone z Holland, więc Lachestan jest idealnym określeniem naszego kraju.

A co kojarzy się z Lachestanem? Przede wszystkim bardzo szanowana siatkówka, Lewandowski i… wódka. Alkohol w Iranie zakazany, jest dostępny w drugim obiegu, ale niezbyt popularny. Tu liczy się rodzina, możliwość rozmowy, wspólnego spożywania posiłków, ewentualnie fajka wodna dla mężczyzn. 10 godzinny piknik będący próba gimnastyczną dla naszego ciała nieprzyzwyczajonego do tak długiego przesiadywania na ziemi, może zostać przeniesiony w kolejne miejsce, na kolejne 3 godziny kończąc się ostatnim posiłkiem o 1 w nocy!

13 godzin pełnych jedzenia, zabawy i pogłębiania relacji rodzinnych bez alkoholu!

Kobiety i hidżab, czyli całkowite okrycie ciała, bądź jedynie włosów poprzez chustkę oraz bioder przez przedłużoną tunikę. Całą Europa mówi, że irańskie kobiety są uciśnione, pozbawione praw itd. W bardziej konserwatywnych rodzinach na wschodzie być może, ale to w Iranie kobiety rządzą domem gdzie mężczyźni zginą bez jedzenia, we wszystkich oficjalnych sprawach jest chroniona, gdy mężczyzna nie wywiąże się ze swoich zobowiązań z łatwością może wystąpić o rozwód, to dziewczyny są większością na uniwersytetach, a widok kobiety za kierownicą samochodu, bez chustki i z papierosem w ręku nie należy do niezwykłych, nie tylko w Teheranie.

Iran to kraj pełen paradoksów, uśmiechniętych ludzi, pragnących zmienić postrzeganie ich kraju na świecie.

Jednak większe otwarcie na świat oznacza również najazd turystów, powolne rozpowszechnianie się znanej nam już globalizacji totalnej i konsumpcji, zatracanie własnej, niepowtarzalnej i jednej z najstarszych na świecie kultury i tradycji. I niestety ten proces już się rozpoczął…

Salam!

Chcesz być na bieżąco i nie przegapić kolejnej dawki przygód z naszej podroży do Azji?

Może dasz się namówić i sam wyruszysz w nieznane. Odwagi!

Bądźmy w kontakcie:)

POLECAMY RÓWNIEŻ:

6 thoughts on “Hello mister! Welcome to Iran!

    1. Podobieństwa się przyciągają:) a internet wbrew pozorom jest bardzo mały. Będziemy śledzić, ciekawe jakie na Tobie Iran wywarł wrażenie.
      Bo że kraj jest magiczny to pewnie oboje nie mamy wątpliwości. Pozdrowienia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *